poniedziałek, 15 lipca 2013

Przerwane blogowanie

Witam.
Ostatnio przerwałam blogowanie, nie z lenistwa, ani z zaniedbania. Przerwałam ponieważ potrzebowałam i potrzebuję czasu na dotarcie do siebie samej. Jestem zdania, że nie wolno pisać, dawać rad i poruszać tematów, których sami nie przerobiliśmy, których sami nie czujemy i nie stosujemy w życiu.
Inaczej nie jesteśmy wiernymi autorami, ani godnymi jakiegokolwiek czytelnika. DLatego zaprzestałam na jakąś chwilę, by nie pisać czegoś czego nie czuję.
Tematem mojego bloga jest naturalna droga, w zgodzie z własną istotą. Utraciłam n jakiś czas tą hrmonię ale tylko dlatego, by wrócić z nowymi doświadczeniami i lekcjami jakie dało mi życie.
Jestem po to, by pisać o własnych spostrzeżeniach i doświadczeniach, by inni mogli z tego czerpać coś dla siebie. I tak będzie :) Jednak warunek jest jeden- bądź zmianą, którą pragniesz zobaczyć w świecie. Więc najpierw pracuję nad sobą, bym mogła pracować nad światem :)
Napewno jak wróce opowiemy sobie trochę o kobiecych traumach, dylematach, kompleksach i problemach w związkach, od tej innej niekonwencjonalnej strony, zajrzymy w nasze serca i dusze, postaramy się odciążyć wysokobrotowe umysły, zagłębiając się w wiedzę zen i mistrzów transcendencji, postaramy się zrozumieć przede wszystkim sedno kobiecego serca i jego pragnień.
Myślę, że ten "mój czas" był mi niejako potrzebny na zmagazynowanie tego wszystkiego, co teraz będę mogła wam oddać z czystym sercem, że nie udawałam kogoś kim nie jestem.





Całuję :)