wtorek, 3 września 2013

Bycie głupcem- daje szczęście :)

Kto chce być "głupcem"?
Haha, JA CHCE BYĆ!
A zaraz wyjaśniam dlaczego.
Wszyscy szukamy szczęścia, gonimy za nim, walczymy o nie. Całę nasze życie sprowadza się do jego poszukiwania. Pora skończyć z tym całym bezsensem, wystarczy bowiem być- głupcem.

Głupiec- osoba nieodpowiedzialna, niedojrzała, beztroska i infantylna, niemająca konkretnego celu w życiu, niebacząca na niebezpieczeństwa, popełniająca niuanse i mezalianse, nieracjonalna i niekonsekwentna.

Takie cechy raczej nie opisują poważnego, szanowanego obywatela, dobrego ojca, matki, solidnego pracownika i miłęgo sąsiada.

Ale te cechy są niesamowite, oby więcej głupców na tej planecie...

Jak się zachowuje głupiec?

Jest niedojrzały w swojej niewinności, ciekawy świata spogląda na wszystko oczami dziecka. "Wyrusza w podróż" bez przygotowania i bez celu. Liczy się dla niego tylko droga.
Przyszedeł na ten świat bez niczego o dlatego niczego nie potrzebuje, rzeczy materialne nie dają mu szczęścia. Jednak czerpie radość z każdego stawianego kroku, bo nie zastanawia się nad jego konsekwencjami, ani nad tym co będzie. Nie widzi niebezpieczeństw, dlatego może częściej niż inni wpakuje się w tarapaty ale przyjmuje swój los bez narzekań, doświadcza przez to więcej przygód, nawet porażki ciekawią go.
Żyje chwilą, kieruje się ciekawością, poznawania nowgo. Nie kieruje się racjonalnym i przewidującym wszystko, analitycznym umysłem. Jego jedynym drogowskazem są uczucia, za którymi wiernie podąża. Może on spaść ze skały na końcu swojej drogi, jednak całe szczęście i entuzjazm, którą emanowałpodczas swojej podróży, były tego warte. Dlatego nigdy niczego nie żałuje, bo robił tylko to, co dawało mu radość. Nigdy nie poniósł porażki. Głupiec w swej "głupocie" jest wygrany, jest bowiem wolny od swojego ego, od umysłu- jest szczęśliwy.
Do niczego się nie przywiązuje, bo zawsze jest coś nowego do poznania, więc nie widzi sensu trzymać się starego, dlatego jest głupcem, bo w żadnej nowej sytuacji nie wie jak sie zachować, nie przygotował się z góry, nigdy wcześniej jej nie doświadczył, może jedynie zachwycać się jej unikatowością.
Przyjmuje wszystko, co go spotyka- bez oczekiwań, bez lęku. Jest spontaniczny, aktywny i żywy. Docenia ulotne piękno świata- drzewa, kwiaty, nature, bo ona zawsze go zaskakuje czymś nowym. Nie obarcza się cywilizacyjnymi ciężarami- nie ma poczucia obowiązku, przymusu i odpowiedzialności, w jego świecie jest tylko- TERAZ. Tylko głupcy zaznają prawdziwj wolności, prawdziwej i nieskrępowanej radości z życia.


Codziennie, w każdym momencie masz możliwość uczynienia czegoś wspaniałęgo.

Bądź głupcem- zatracaj się w życiu, nie bacz na konsekwencje, niczego nie analizuj, czuj radość przepływającą przez ciało, a przede wszystkim nie bój się- bo nigdy nie przegrasz. Ten kto jest szczęśliwy- wygrywa zawsze.

2 komentarze:

  1. Angela . . . Bardzo mnie zaskoczyłaś tym stwierdzeniem : ) Jednak po analizie samej siebie dochodzę do wniosku, że w bardzo dużej mierze jestem głupcem, który żyje chwilą i nie za bardzo się przejmuje co będzie jutro. Trochę się tego wstydziłam, ale po przeczytaniu Twoich słów czuję się dużo lepiej : )))

    Tytuł i idea bloga bardzo mi się podoba.
    Czekam na więcej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Droga Eleno :)Trafnie to zauważyłaś- bycie takim głupcem wzbudza w nas wstyd, bo przeważnie tacy luzie uchodzą za "nieralnych marzycieli", "nierozsądnych niercjonalistów", we mnie zawsze starano się zabić mojego głupca, sprowadzając na ziemie. Nie ma piękniejszego doświadczenia, jak zabieranie się za nowy pomysł, idee, czy projekt bez słuchania "rad mądrzejszych", bez złowróżenia i ze strachem że się nie uda. Takiej werwy i energi nam właśnie potrzeba :) Pozdrawiam Cię, i obiecuje że więcej już w drodze :)

    OdpowiedzUsuń