środa, 4 września 2013

Więcej hojności by być szczęśliwym

Ostatnio uderzył mnie pewien fakt. Ustawiłam sobie w głowie pewien schemat bycia szczęśliwą i gdy tylko przestaje spełniać "moje warunki", mój stopień szczęśliwości drastycznie spada.
Jest tak np. z moja fgurą- gdy tylko przybieram na wadze czuję jakbym nie zasługiwała na bycie szczęśliwą. Stworzył się we mnie schemat, szczupłość równa się szczęście.
Jakie to ograniczające i ubogie.
Sama odbieram sobie szczęście, bo w jakimś chorym przekonaniu nie spełniam jego kryteriów.
W ilu sytuacjach jest tak ,żę tylko i wyłącznie sami pozbawiamy się uśmiechu na twarzy, bo nie potrafimy sporstać "swojej wersji ideału".
Mogą być inne przykłady. Czuję się szczęśliwy... gdy jestem przy kasie, gdy jestem w związku, gdy wszyscy mnie lubią, gdy ładnie wyglądam...
Szczęście to hojność z jaką je sobie ofiarowujemy, bo tylko my wyłącznie możemy je sobie ograniczać. Zakręcamy swój kurek szczęścia, zamiast pozwolić mu płynąć bez blokad, bez czekania na "idealny stan".
Zrozumiałam, że wcale nic nie muszę, by je czuć i nim żyć, by się uśmiechać i promienieć. To takie proste :)
Ideały nie istnieją. Jakby tylko idalni ludzie pozwalali sobie na szczęście to każdy, byłby smutny i nieszczęśliwy.

Zrozumiałam to i w moim świecie zagościła wolność. Wolność od natarczywych dążeń, starań, niespenionych pragnień, Iluzjonicznych gier, które miały doprowadzić do tego, co mam cały czas- BYCIA SZCZĘŚLIWYM.
Bądźcie dla siebie bardziej hojni i nie odbierajcie sobie tego co już macie :) To czyni cuda :)

POzdrawiam szczęśliwie.


3 komentarze:

  1. chyba każda z tak ma czasem że ma w głowie idealną wersję samej siebie i jeśli coś nie idzie po naszej myśli, nastrój od razu szybuje w dół. ja mam dni kiedy przyjmuję Twoje podejście i cieszę się tym co jest, po czym znowu wpadam w tą spiralę wiecznego niezadowolenia z siebie

    OdpowiedzUsuń
  2. Warto jednak pamiętać, że za każdym razem- to Ty dokonujesz wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądra filozofia życiowa : )
    Życie jest tak proste. Dlaczego je komplikujemy ?
    Prawdziwe szczęście dają rzeczy najprostsze, te które posiadamy wszyscy: ziemia pod stopami, niebo nad głową . . .
    Ja zawsze jestem zachwycona widokiem małych szczęśliwych dzieci. Od nich możemy się uczyć bezwarunkowego szczęścia. Ich uśmiechnięte oczy nigdy nie kłamią.

    OdpowiedzUsuń