poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Świat widziany oczami duszy.

Świat prawdziwej rzeczywistości, to świat nieograniczonej miłości.
Wszystko jest skąpane w tym oceanie.
I to już jest....
Nie musisz tego tworzyć, nie musisz zmieniać świata na lepszy i pełen dobra. Nie musisz czekać na nową ere, czy zbawienie, nie musisz ciągle siebie naprawiać.

Życie jest bezgranicznie zakochane smo w sobie. A Ty jesteś Życiem.
Jesteś TĄ miłością.
Jeżeli jeszcze tego nie doświadczasz, oznacza tylko, że wciąż wybierasz widzieć świat swoim umysłem.

Jeżeli świat jawi Ci się jako piekło, to nic innego jak- percepcja.
Wybór postrzegania.
DLtego nauki pozytywnego myślenia mają na początku sporo sensu.
Uświadamiają bowiem ludziom, że to oni sami wybierają stan swojego umysłu i jak postrzegają świat. Zawsze masz wybór jak reagujesz na życie- pozytywne, czy negatywnie, albo zupełnie neutralnie :)

Jednak to czym Jesteś wykracza nawet ponad postrzeganie.
Wówczas gdy następuje POZNANIE i odkrycie Twojego Naturalnego Stanu- jakim jest MIŁOŚĆ, WOLNOŚĆ, POKÓJ i BŁOGOŚĆ- dostrzegasz, że nic nie jest ani pozytywne, ani negatywne, to po prostu JEST.
A Ty jako NIE-FORMA (ponieważ jesteś wolny od utożsamiania się z formą) jesteś tylko zakochany. I nie m żadnego powodu dla Twojej miłości. Nie ma...
Emanujesz tylko tym, czym JESTEŚ. Z pełną wdzięcznością za wszystko, co się wydarza, za wszystkie możliwości jakie masz w tym życiu. Nie kalkulujesz czy coś jest złe, czy dobre. Kochasz WSZYSTKO.

Nauczono nas, że aby kochać musi być ku temu powód.
Kochamy, lubimy coś, czy kogoś za konkretne rzeczy, cechy, czy uczucia.
Doświadczając prawdziwej miłości z głębi Twojego istnienia odkrywasz, że miłość "za coś", jest tylko jej słabą imitacją .
Miłość "za coś" kończy się w momencie gdy "powód" przestaje być aktualny.
Miłość "za nic" nigdy się nie kończy, bo nigdy się nie zaczęła, ona ZAWSZE BYŁA. Tylko Twoje postrzeganie nie pozwalało Ci jej doświadczyć. Otwórz się na nią właśnie TERAZ <3



Kocham Was "za nic" <3 :))